Urodziny w poznaniu
Wszystkie poziomy łączy niepowtarzalne i bardzo charakterystyczne malowidło na ścianie przy schodach ukazujące naturalnej wielkości postacie ludzkie z obrazów Pietera Bruegela starszego (wykorzystano głównie Walkę karnawału z postem oraz Zabawy dziecięce). Powierzchnia obrazu wynosi aż 250 m2, co czyni go jednym z większych malowideł ściennych w Trójmieście. Malowidło wykonał Paweł Domaszewicz, trójmiejski malarz i grafik, w którego dorobku artystycznym znajduje się wiele monumentalnych muraliów oraz malarstwo portretowe.Dzięki znakomitemu wkomponowaniu malowidło stanowi główny punkt odniesienia restauracji – jest widoczne prawie z każdego miejsca wprowadzając kameralną atmosferę i nastrój ciepłej tajemniczości. Restauracja otwarta będzie od 12.00 w południe do ostatniego gościa. Menu będzie zmieniać się sezonowo, a ponieważ wszystkie potrawy będą przyrządzane ze świeżych produktów, nie będzie zbyt rozbudowane.
Do bardziej przyciągających zaliczyłbym „restauracja pod naleśnikiem” czy nawet „najlepsze pierogi”, ponieważ sama nazwa może wywołać u przechodnia głód, który zmotywuje go do wejścia i zakupu jakiejś potrawy. Chyba, że plan przy jej zakładaniu był taki, żeby zdobyć stałych klientów, a nie przypadkowych, choć takimi lokal wraz z właścicielem urodziny w poznaniu nie pogardzą. Oczywiście w przypadku, gdy nazwa zachęci kogoś to wejścia, nie może go rozczarować np. Doboszka przyjemna ciekawie stwierdza blaszane wiatraczki.